Browar Śląski Alternatywa wystartował.

No i stało się. W ostatnią sobotę, 8.04 oficjalną premierę miał pierwszy w Rudzie Śląskiej browar – Alternatywa. Uroczysta prezentacja browaru połączona oczywiście z premierą aż trzech ich piw odbyła się w katowickim pubie Absurdalna. Zobaczcie co ciekawego się tam działo i co Was ominęło.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

W poprzednim tygodniu oczy pawie całego piwnego towarzystwa w naszym kraju były zapewne zwrócone na Warszawę, gdzie, na stadionie Legii odbywała się kolejna edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa, Jednak nie oznaczało to całkowitego braku innych piwnych eventów w naszym kraju.  Bo chociażby w Katowicach działo się. Najpierw, w środowy wieczór Browar Pinta zaprezentował swoje najnowsze piwko uwarzone z pomocą przywiezionych z Argentyny chmieli, a kilka dni później premierę miał kolejny w naszym województwie Browar Rzemieślniczy.  Jak już pisałem we wstępie, na światło dzienne wyjrzał pierwszy rudzki browar – Alternatywa. No ale zacznijmy od początku.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Na miejsce sobotniej premiery, czyli do katowickiej Absurdalnej dotarłem okolo 18:30. Myślę, sobie – nie ma co kombinować, zawsze się jakieś miejsce ogarnie. No i okazuje się, że trochę się przeliczyłem. Na miejscu nie było już w zasadzie wolnego miejsca. Duża część lokalu to oczywiście załoga browaru łącznie z rodziną i przyjaciółmi, ponadto goście z PSPD. Reszta stolików zarezerwowana. Na szczęście znalazło się dla mnie, biednego misia, wolne krzesełko przy barze. Kilka minut po godzinie 19 głos zabrała Agnieszka Skórka, która wraz z mężem prowadzi Alternatywę. Przywitanie gości nie było zbyt długie z prostego powodu – by móc jak najszybciej stanąć w ogonku do baru aby spróbować jednej z trzech nowości. Dobrze to sobie zaplanowali, bo przecież późniejsze rozmowy o piwie mają sens tylko wtedy gdy wszyscy go skosztują.  No właśnie, a co się polało tego wieczoru ?  Browar Alternatywa przygotował na start aż trzy pozycje. Zacznijmy więc po kolei.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Jako 1#1 oznaczona została Vermont Ipa  (btw, bardzo ciekawy pomysł na oznaczanie kolejnych piwnych stylów – pierwsza cyfra/liczba ma oznaczać gatunek piwa, a druga to numer wariacji na jego temat). Piwo bardzo modne ostatnimi czasy i chyba nie do końca wiadomo jak powinno ono smakować. Wśród kilku Vermontów, które ostatnimi czasy pojawiły się na rynku, różnorodność  jest naprawdę wysoka. Jeśli chodzi o o piwo z Browaru Alternatywa, to muszę powiedzieć że jest całkiem niezłe. Zawartość alkoholu to 6,5% przy ekstrakcie początkowy rzędu 15 Plato. Wiadomo, że można się do wszystkiego doczepić – np do tego, że jak na vermont ipa jest to piwo zbyt klarowne i posiada minimalnie zbyt mało ciała. Jednak generalnie jest całkiem przyjemne, bo delikatne, z lekką cytrusową goryczką.  Poleciłbym go głównie osobom, które chcą rozpocząć swoją przygodę z kraftem, głównie ze względu na przyjemną, lekką goryczkę, która nie odstraszy miłośników eurolagerów.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Kolejny numerek to 1#2. Zgodnie z numeracja to następna wariacja na temat IPA – tym razem w wydaniu White. Biała IPA, ma identyczne parametry alkoholowe co wersja Vermont, jednak bez obaw – jest to całkiem inne piwo. Lekko mętne, w jasnym zbożowym kolorze. Szybki spojler – z wszystkich trzech zaprezentowanych w sobotę piw – to było najmniej efektowne. Mocno przyprawowe – dość konkretnie wyczuwalna kolendra. Do tego goryczka na przyzwoitym poziomie. Ogólnie nieźle, acz przyznam szczerze, że spodziewałem się minimalnie bardziej aromatycznego piwa. Ale ogólnie całkiem fajnie się pije.

 

W międzyczasie posłuchajcie jak o swoich piwach opowiadał jeden z piwowarów Browaru Alternatywa – Jacek Kocurek

I jak to mówią – last but not least – tym razem numerek 2#1. Pod tym symbolem kryje się American Pale Ale, czyli po prostu APA. Powiem szczerze, że przed premierą, to własnie piwo obstawiałem jako to najlżejsze, najłagodniejsze i w ogóle raczej z kategorii tych naprawdę łatwych lekkich i przyjemnych. Jeśli chodzi o najlżejsze to miałem racje – 5% alkoholu i 12 stopni Plato. Jednak ogólnie, jak dla mnie – była to prawdziwa bomba. W zapachu delikatnie owocowe, ale w smaku słodycz przełamana mocną, herbacianą goryczką, która mimo swojej mocy jest kompletnie nie zalegająca. Tak – to zdecydowanie jest moja bajka. Jeśli miałbym porównać to piwo do czegoś co już wcześniej piłem, to myślę, że najbliżej mu do hajerowej Rajzy do Kalifornii, jednak z podniesioną trochę goryczką. Naprawdę fajne, orzeźwiające i solidnie goryczkowe piwo – dokładnie takie jak lubię.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Generalnie piwka nie wypadły źle, a APA dla mnie świetna. W rozmowie z piwowarami, a także z Szefową dowiedziałem się, że w kolejce czekają już dwa kolejne piwka, z czego premiera jednego prawdopodobnie już niebawem. Jednak na ujawnienie stylów w jakich zostały uwarzone poczekajmy aż do oficjalnej premiery. Dodatkową atrakcją przygotowaną przez Szefową był quiz wiedzy piwnej, w którym wzięło udział kilka osób, między innymi ja 🙂  Pytania różnej trudności, jednak całość konkursu przebiegła w bardzo sympatycznej atmosferze. Oczywiście nikt nie przegrał i wszyscy uczestnicy zostali nagrodzeni zestawem „alternatywnych” gadżetów.

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Wróćmy jednak do samego browaru. Dlaczego Alternatywa? Odpowiedź jest najprostsza z możliwych – ich piwo, ma być alternatywa dla innych pozycji na rynku, a dla samych właścicieli alternatywnym sposobem na życie. Przy browarze otwarty został również sklepik firmowy, którego godziny otwarcia znajdziecie na fejsie. Ponadto w planach jest również własna knajpka, jednak na szczegóły musimy jeszcze poczekać. Ale zapał i energia jakie zaprezentowali na premierze właściciele, pozwalają sądzić, że piwo będzie zgodnie z zapowiedziami warzone z sercem, a knajpka przez nich prowadzona będzie ciekawym, przyjaznym miejscem, gdzie będzie można napić się smacznego piwa a także przeprowadzić całą masę interesujących o nim pogaduszek lub po prostu miło spędzić czas. Generalnie właściciele celują raczej w lokalny rynek i „swojskie” podejście do dystrybucji piwa, jednakże myślę, że jeśli kolejne nowości będą na podobnym poziomie co premierowa APA, to po prostu będzie trzeba pochwalić się swoimi produktami w całym kraju

Browar Alternatywa - fot.znalewaka.pl
Browar Alternatywa – fot.znalewaka.pl

Podsumowując premiera była bardzo sympatyczna, rozmawiało się bardzo miło, aż do dzisiaj żałuje, że musiałem wcześnie uciekać do domu. Trzymam kciuki za Browar Alternatywa i myślę, że przede wszystkim swoją pasją i zapałem mogą zdziałać wiele. Z ciekawością będziemy śledzić i kosztować ich kolejne nowości, a na chwilę obecną możemy życzyć szczerze – powodzenia!!!